Blog pod adresem RED1.pl nie będzie już rozwijany, ponieważ został przeniesiony na mariancabanski.pl/blog
Zapraszam pod nowy adres, a także do odwiedzenia strony głównej mariancabanski.pl
Mój kapryśny Golfik idzie do komisu. To dobry samochód, sporo w nim naprawiłem i szkoda mi trochę. Z drugiej strony, jak dziś chciałem nim jechać, to nie chciał odpalić, aż akumulator się rozładował. Ale kiedy spróbowałem dwie godziny później, to odpalił na styk. Niestety jest trzydrzwiowy, mało komfortowy i jeszcze trochę zostało do naprawiania.
I tu przypadkiem znajomy sprzedawał Nissana Primerę P10, co prawda bez gazu, ale bardzo tanio. Ma ładny kolor (czerwony), cztery drzwi i ładny silniczek (1.6 90KM). Jeździ się naprawdę przyjemnie. A, i zwróćcie uwagę na numer rejestracyjny Primerki
Chwilowo, chyba pierwszy raz w życiu, mam dwa samochody (chociaż ich wartość razem to zaledwie 5 tys.zł, hi, hi).
Dzisiaj skopiowałem wszystkie zdjęcia z komórki do komputera i zapraszam do takiej wiosennej mini galerii.
Trochę komentarza. Tęcza w Arentowie, to jeszcze jesienią, ale bardzo wyraźnie widać. Leonard lubi koty i planujemy już jesienią zakup swojej kotki rasy Cornish Rex lub Devon Rex. Mała Umka – trochę już urosła, jest prawie dwukrotnie większa od Majki yorków, ale ciągle wesoła i lubi się bawić. Milena na basenie – przypomina tu Crazy Froga, cały czas odwożę ją na basen dwa razy w tygodniu i pływa najlepiej w grupie. Leonard chodzi na basen raz w tygodniu, po pierwszym semestrze otrzymał dyplom, też jest najlepszy w swojej grupie. “Stary niedźwiedź mocno śpi…” hi, hi, hi. Umka już ma włosy na tyle długie, że trzeba robić kitki, których ona nie lubi i stara się ich pozbyć. Śnieg stopniał i odsłonił zdechłą wronę, a także tysiące psich kup – spacery jeszcze nigdy nie były tak niebezpieczne. Milena wcina w szkolnej stołówce. Kolejne etapy najnowszego rysunku dzieci – tematem tym razem byli PIRACI. Mileny rysunek zawiera tak wiele szczegółów, wszystko tak starannie, dokładnie narysowane i pokolorowane, że szok. Na Leonarda rysunku widać wpływ Ben Tena – postaci z bajek (to ta przedostatnia fotka) – prawdopodobnie Ben10 pod postacią kosmity już zrobił porządek z piratami.
I najlepsza wiadomość dla fanów fantastyki i stalkerów – ukazała się książka w języku polskim, o której pisałem równo rok wcześniej http://www.red1.pl/2009/02/metro-2033/ - METRO 2033. Wpadłem w weekend do Empiku i proszę – stoi na półce, kupujcie i czytajcie, jest niesamowita.
Byłem wczoraj i dzisiaj w Bydgoszczy na zaproszenie Arka i Damiana i testowaliśmy lustro asferyczne do fotografii i video. Sprzęt nazywa się pano-pro i powyżej widoczny jest rezultat (jedna z wielu prób) – dla mniej wtajemniczonych proszę przytrzymać lewy przycisk myszki na obrazku i przesuwać myszką, a także przy pomocy rolki przybliżać i oddalać. Niestety pogoda trochę nie dopisała, co chwilę padał śnieg, deszcz i było mokro. Przez brak słońca czasy naświetlania były bardzo długie, przysłona z tym cudem musi mieć wartość co najmniej 16.
W piątek była premiera nowego programu Tv-Asta pt. “Tylko dla kobiet”, który robi Estera Marszewska (finalistka programu “Mam talent”) i ja (kamery, montaż, czołówka, czyli praktycznie cała produkcja). Program się podoba i będzie coraz lepszy na razie raz w miesiącu. Obecnie robię jeszcze program “MotoWizja” – dwa razy w miesiącu ma się ukazywać, w najbliższy piątek ukaże się drugi odcinek. Z tymi programami miałem ostatnio urwanie głowy, terminy gonią, ale konkretny pieniądz jeszcze za tym nie idzie.
Niestety cierpi na tym ten blog, bo mam mało czasu na pisanie i dużo niepewnych sytuacji, które boję się zapeszać. Chciałbym sprzedawać w Pile robienie zdjęć panoramicznych, więc jeśli ktoś z Was chciałby już zamówić wirtualną wycieczkę po swojej firmie, ośrodku wczasowym, grocie solnej, basenie, hali produkcyjnej, czy gdziekolwiek indziej, to piszcie albo dzwońcie (609 943 276), cena na początku będzie BARDZO PRZYSTĘPNA. Jest także specjalna oferta dla biur nieruchomości, a tam wyjątkowo to się przydaje.
Dawno nie pisałem, a planowałem uczcić jakoś drugie urodziny mojego blogu. Tak, 20 lutego 2008 roku napisałem pierwszy post. Miałem kilka pomysłów na urodzinowe prezenty, ale brak środków na koncie skutecznie mnie powstrzymał. Trudno, mam nadzieję, że za rok będzie lepiej.
W końcu odezwała się Tv Asta, zaproponowano mi zdjęcia i montaż programu motoryzacyjnego oraz programu “Tylko dla kobiet” z Esterą Marszewską (finalistką programu Mam talent) – na zdjęciu właśnie na planie zdjęciowym z Esterą. Na początku praca jest podwójnie trudna, bo trzeba wypracować podstawowy schemat pracy, stworzyć czołówki programów, zajawki, dżingle, obrać styl, itp. Dlatego wziąłem się ostro do pracy. Mam nadzieję, że zdążę z pierwszą emisją na 5 marca z programem motoryzacyjnym, kto ma kablówkę Astę niech ogląda w piątek o 19.15.
Dostałem wiadomość o wyniku przetargu – przegrałem… (( Co za rozczarowanie. Wynik przetagu Gminy Piła na filmy – możecie ściągnąć i zobaczyć jak wygląda taki dokument, ile było ofert, itp. Podczas otwarcia ofert ogłoszono maksymalną sumę zamówienia na 50 tys. zł., 60% (czyli 180 punktów) można było zdobyć za cenę oferty, a 40% (120 punktów) za jakość, czyli dołączone filmy i referencje. Po odrzuceniu “rażąco niskiej ceny” w ofercie grupy Nonsens (hi, hi), to moja oferta była najtańsza, tylko 25 tys. zł. i dostałem za to max 180 punktów. Niestety za jakość dostałem tylko 24 punkty (20% możliwych) – mimo że nie zaprezentowałem jakiś cudów, to wydaje mi się, że dość surowo ocenili, albo skalkulowali, żeby wygrał ktoś inny, bo po odrzuceniu ofert powyżej 50 tys. moja jest na drugim miejscu! Pewnie mówię tak, bo przegrałem i człowiek się czepia, ale naprawdę miałem nadzieję i pomysły na realizację tych filmów.
Teraz coś weselszego. Moja żona miała urodziny, świętowaliśmy w domu, przyszła tylko mama z Tomkiem, ale wiele osób dzwoniło i przysłało smsy, za co dziękujemy
Tak, znowu zima, nie ma zleceń, więc filmuję moje miasto. Niestety ostatnio nawet temperatury na to nie pozwalały. Na razie takie pochmurne dni w Pile, w produkcji jest teraz zimowa Piła nocą.
Aby oglądać w jakości HD, trzeba przejść na Vimeo lub skorzystać z tego linku: www.vimeo.com/8864250.
Przy okazji stworzyłem nową stronę z ofertą na produkcje filmowe na lokalny rynek pilski: www.pila.net.pl. Tam też znajdziecie ten film i inne moje produkcje. W sumie to podobna strona do portfolio, ale skierowana na zupełnie inną publikę.
Dawno już nie mieliśmy prawdziwej zimy. Taką zimę zapamiętałem z dzieciństwa, ale co zapamiętają nasze dzieci? Natura się zlitowała i sypnęła śniegiem, przy okazji może zminiejszy się globalne ocieplenie, bo śnieg odbija promienie słoneczne i robi się zimniej. Niestety nie zmniejsza to dwutlenku węgla w atmosferze, a nawet gorzej, bo więcej grzejemy (spalamy węgiel) i CO2 powstaje jeszcze więcej.
Ale dosyć o smutnym. Pojechaliśmy na wioskę do taty i Małgosi. Nasz skromny samochodzik na letnich oponach skręcił w boczną, zaśnieżoną drogę. Z górki łatwo zjechał w Dolinę Noteci. – Czy uda się nam wyjechać? – pomyślałem. Otoczyły nas kozy, trzeba ich poczęstować suchym chlebem (zbieraliśmy parę miesięcy).
Uwielbiam filmy sci-fi i takiej superprodukcji nie mógłbym przegapić. Chciałem się wybrać już wcześniej, ale w weekendy wszystkie dobre miejsca są zarezerwowane długo wcześniej i droższe. Wczoraj w przedsprzedaży kupiłem bilety po 20 zł na Avatar 3d i dzisiaj byliśmy z Elwirą.
Pierwsze wrażenie zrobił na mnie efekt 3d, pierwszy raz widziałem 3d na dużym ekranie i już podczas reklam byłem zszokowany. Właśnie, trochę za dużo reklam – dokładnie 15. minutami reklam uraczył nas Helios. Film się rozpoczął bardzo szybko, wstęp dosłownie symboliczny, umarł brat-bliźniak głównego bohatera i on (sparaliżowany weteran marines) ma szansę go zastąpić. Na początku lecą 5 lat na planetę Pandora, oczywiście w stanie hibernacji.
I po Świętach… Dziękuję wszystkim, którzy się odezwali z życzeniami lub bez. Zaczął się karnawał, pierwsza zabawa w przedszkolu u Leonarda. Kupiliśmy nowy strój dzieciom – tygryska, bo stare się im znudziły, więc Leonard był tygrysem, a Milena zajączkiem. Następnym razem Milena będzie tygrysem.
Gmina Piła ogłosiła przetarg na filmy promocyjne o mieście, przetarg był ogłoszony 30. grudnia, a termin składania ofert upływał dziś rano (trochę mało czasu). Ja dowiedziałem się o tym 3. stycznia… a 4. stycznia dostałem Wpis do ewidencji, od razu poprosiłem o zaświadczenie o Wpisie, bo do przetargu potrzebne jest specjalne (17 zł kosztuje). Dziś, w piątek, o mało nie upadłem, jak pani w okienku powiedziała, że zaświadczenie nie jest gotowe… ale jak poprosiłem to poleciała i przyniosła. Cały tydzień przygotowywałem ofertę, skomponowałem płytę dvd z moimi filmami, dostałem referencje z Coca-Coli, i napisałem kilka załączników, więc gdyby nie było tego zaświadczenia, to pewnie narobiłbym szumu. Szybko wpiąłem to do oferty, zapakowałem do jednej koperty, potem do drugiej i poleciałem do kancelarii. Zdążyłem 15 minut przed końcem składania ofert. Byłem przy otwieraniu ofert i jeśli chodzi o cenę (60% oceny) to mam DUŻĄ szansę, jeśli chodzi o jakość (40% oceny) to NIEWIADOMA. Przydałaby mi się taka praca i chyba już do takiej dojrzałem. 3majcie kciuki przez najbliższy miesiąc, pliiiizzzz!
Jak co roku, w Biurze Wystaw Artystycznych w Pile, odbywa się przegląd twórczości tutejszych artystów. Ja już po raz trzeci biorę udział w tej imprezie. Nakręciłem kilka kadrów (naturalnie w ramach testowania kamery) – tym razem kręciłem fullHD, czyli 1920×1080 pikseli 25p (25 pełnych klatek na sekundę). Mój laptop lepiej radzi sobie z HD 720p nawet przy 50 klatkach na sekundę, ale dało się zmontować w natywnej jakości. Wracając do imprezy, prace wystawia 44 twórców, nowa siedziba galerii jest naprawdę ładna – taka europejska: skromna, ale przestronna, prosta, ale ładna. Polecam odwiedzić BWAiUP przy ul. Okrzei, wystawę można oglądać do 12 lutego 2009.
Kliknij czytaj dalej, aby obejrzeć film z wernisażu, w którym pod koniec nakręciłem większość prac, co oczywiście nie daje efektu obcowania z prawdziwą sztuką.