Wyglądało na to, że marka Wołga i GAZ zaczynają się odradzać i doganiać zachód jakościowo i stylistycznie. W 2007 roku była zaprezentowana nowa restylingowa wersja GAZ-31107. Z fotek wynika, że zmieniono tylko tył i wnętrze auta (naprawdę fajnie wygląda, ech). Niestety nie wprowadzono tego do produkcji, zamiast tego zakupiono u amerykanów licencję i całą fabrykę samochodów Chrysler Sebring. Decyzje jak za czasów rewolucji… a mogło być tak pięknie.
Dokładniej zakupiona została platforma JR-41 u Chrysler’a za 150 mln $, na której produkowano Chrysler Sebring i Dodge Stratus. Te auta amyrykanie już zdjęli z produkcji, więc jest gorzej niż w 1932 roku, kiedy kupiono ówczesny model. W Niżnim Nowgorodie zbudowano nowe hale produkcyjne, do których przetransportowano całą linię produkcyjną, blok lakierniczy i wszystko co potrzebne do produkcji. Kosztowało to dodatkowe 300 mln $. Aby wstawić znaczek GAZ’a na maskę wynajęto brytyjską firmę designerską Ultra-Motive. Poprawiono trochę zderzaki, gril (wmontowano miejsce na tablice rej., prawie jak w Audi), lusterka, światła (z tyłu jak u VW). W sumie cała inwestycja sięgnęła 500 mln dolarów. Pod koniec 2008 roku rozpoczęto produkcję Wołga Siber (co ma oznaczać, coś pomiędzy Syber (syberia) i Sebring). Od listopada-grudnia 2008 jest już w sprzedaży. Oferowane są trzy wersje: 2.0, Comfort, 141 KM, skrzynia manualna (lepsze przyspieszenie – 11,5 s. do setki i pali średnio 8-9 litrów) oraz 2,4, Comfort i Lux, 143 KM, skrzynia automat (gorsze przyspieszenie – 13,4 s. do setki i spalanie 11-13 litrów). Wersja Lux ma skórzaną tapicerkę i alufelgi. Kosztują odpowiednio (na luty 2009 roku) 540, 580 i 680 tys. rubli (w promocji 487 400 rub.). W porównaniu do Wołgi 31105, która kosztuje 330 tys. rubli (z klimatyzacją), to drogo. W porównaniu do zachodnich aut też nie wydaje się tani (Renault Logan 350 tys. rub.).
Jak grupa GAZ ma zamiar przetrwać kryzys? Rosyjski przemysł samochodowy jest tak dobrze lobbowany w rządzie, że już od 12 stycznia 2009 roku znacząco podniesiono cła na auta importowane. Putin stwierdził, że firmy państwowe i urzędy powinny kupować auta produkowane w Rosji, a nie importowane. Chociaż w Rosji jest produkcja jeszcze Forda, Toyoty i innych, to nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o GAZ’a – pupilka Putina (na fotkach Putin, Bush w Wołdze 21, Putin w Wołdze Siber). Jedno z ministerstw już zdecydowało się na wymianę parku samochodów, na m.in. Wołgu Siber. No cóż, brak własnej myśli technicznej kosztuje…
W tym artykule poruszam tylko popularne, masowe samochody produkowane przez Gorkovskij Avtomobilnyj Zavod w Niżnim Novgorodie. Tym nie mniej produkowane tam były i są inne, niszowe modele, a także furgonetki i lekkie ciężarówki. Po za tym istnieją/istnieli inni rosyjscy producenci samochodowi, np. VAZ, UAZ, KAMAZ, MOSKVICH. Może następnym razem.















Opublikowano w
Słówka: